Erotyka

Noc narkomana

To miało być tylko zwykla nocka na melinie u przystojnego mojego przyjeciela. kolezanka dostala na 18-stke syper sprzet do bakania,postanowilismy go „ochrzcic”.w zestawie byla zarowa zapalniczka z przejebana ripa i zajebiste bongo tylko brakowalo towaru. zapomnialam ze moj brat sprowadzil zajebiste ziolo!! ale napewno nie dalby mi go za darmo, nie mialam kasy ale mialam cialo. moj niewyrzyty brat super potrafi sam sie zadowalac. ale czulam ze brakuje mu kobiety postanowilam zrobic mu przyjemnosc. ubralam seksowna bielizne lecz balam sie ze nie podolam zadaniu .puscilam esa do kumpeli z prosba o pomoc. zjawila sie u mnie gdy wlasnie zadowalalam brata. rozebrala sie i natychmiast wziela ja chcica. wbil sie w moja kumpele.czulam ze z pomoca zaufanej kolezanki zdobede ziolo. zaczelam piescic jego posladeczki. lizalam jego seksowny tyleczek. zmeczony wyczerpujacym sekxem podl na plecy i pozwolil robic z soba wszystko. pobieglam po olejek i razem z kumpela szybkimi ruchami wylalysmy olejek na jego cialo.piescilismy jego kutasa.naszymi piersiami nazmiane robilysmy mu loda. moj braciszek ozyl i swoim zgrabnym jezyczkiem zaczol robic mi minete kumpela zajela sie jego czlonkiem ktory zdawal sie w kazdej chwili explodowac. po chwili bylismy w bialej obslizglej substancji. nieszczescie mojej kumpeli bylo takie ze dostala ciote. brat wystraszyl sie i zaczal robic jej palcowke.jego palce szybkimi ruchami zaglebialy sie i wysuwaly z pomiedzy jej obkrwawionymi wargami sromowymi. nie mialam juz energii i postanowilam przerwac zabawe dostalam ziolo i poszlysmy na meline. wyczerpane, wyruchane i szczesliwe- ale to jeszcze nie koniec.”ochzcilismy”nowy sprzet zasluzonym ziolem i opowiedzielismy chlopakom z meliny nasze przezycia erotyczne. po chwili nasza historia powtorzyla sie ale z wieksza iloscia napalonych kutasow roznego rozmiaru. bylismy w spanialym transie. cale ze spermy i krwi zaczelysmy tanczyc i lizac nawzajem swoje cipeczki.chłopcy byli cudownie zaskoczni wziełam do ręki najwiekszego kutasa na całej melinie zaczelam energicznymi ruchami zaciśniętej dłoni przesówać w góre i w dół,kolejny wytrysk spermy znalazł sie w mojej rozpalonej cipeczce lecz nie miałam jeszcze dosyć wziełam bongo i do otworu przystawiłam kutasa mojego seksownego przyjaciela zaczełam obciągać aż doszło do dużego wybuch którego skutki znalazły sie już nie w moich usach tylko w wnętrzu nowiutkiego bongo.Niestety nie pamiętam dalszej częsci nocy gdyż zasłam.Obudziłam sie opspmierniona naga i z bongo w ręku.Wszyscy z ekipy wspominają tą noc jak największą przygode ćpunów jak była w histori.

Noc narkomana
1 vote, 5.00 avg. rating (92% score)
Previous article
Ostra dziewczyna
Next article
Noc bez starych
About the author
related articles